Zmian zaszło wiele w pokoju na poddaszu, cały styczeń malowałam po kawałku, zrobiliśmy biblioteczkę pod skosem. Jesteśmy na etapie wieszania obrazów nad sofą jednak oczekiwanie na plakaty, które K sobie wybrał trwa już 3 tygodnie...Tymczasem przemalowałam ścianke, na której wisiał zegar.Była ni to beżowa ni ruda, obryta, znudzona itp. Najpierw gruntowanie + uzupełniałam luki akrylem, następnie pędzelkiem szczeliny a na koniec malowałam za pomocą gąbki(a raczej 3 szt. bo sie szybko zużywały). Kolor docelowy biały złamany szarością z mieszalnika Tikkurila Optiva, dla mnie bardzo udany.Samo nakładanie zapach czysta przyjemność...

Trafiłam o Ciebie przez przypadek z jakiejś galerii zdjęć w necie.
OdpowiedzUsuńPięknie mieszkasz, pokoik dziecięcy jest cudny i urzekły mnie karykatury, sama mam podobne w domu, wiszą w salonie, karykatury dzieci, my może sobie zrobimy w tym roku. gdzie robiliście, my w Sopocie na deptaku.
tapeta w gwiazdy, które sama wycinałaś, mega pomysł !!! i wiele zmian, jakie wprowadzasz podobają mi się.
Masz fajnego bloga i może wprowadziłabyś rubrykę obserwatorzy, wtedy ja czy ktoś inny mógłby pozostać u Ciebie i stać się Twoim obserwatorem, łatwiej pozyskać nowych ludzi , którzy mogliby obejrzeć Twoje pomysły. A czuję , że drzemie w Tobie potencjał.
Jestem naprawdę pod wrażeniem Twojego bloga, pozdrawiam
Bardzo dziękuję za przemiły komentarz i życzliwe rady, z których skorzystam:) Blog jest takim foto pamiętnikiem moich ciągłych metamorfoz, nawet nie ośmielam się porównywać z blogerkami i ulubionymi blogami...U Ciebie to dopiero jest pięknie! Karykatury rysował nam pan z Ukrainy na Rynku w Krakowie. Robi to od ponad 20 lat zwykle można go znaleźć w tym samym miejscu...A pokoik dziecięcy cały czas upiększam, musze zamieścić nowe zdjęcia! I chyba zainwestować w aparat bo moim złomkiem wiele już nie zdziałam:) Śmieje sie,że pomysłów mi nie brakuje tylko ścian i mieszkań:) Pozdrawiam serdecznie!
OdpowiedzUsuńBardzo mi się podoba przemiana tej ścianki:)
OdpowiedzUsuń