Miałam wielką ochotę na cotton balls ALE około 150zł za 20 kuleczek z nitki? Bez przesady:) Zrobie sobie sama w długie zimowe wieczory! A tymczasem wykorzystałam zasoby ze strychu czyli rattanowe kulki, których kiedyś sporo dostałam, dokupiłam tylko światełka za 33zł. Kulki były naturalne+ ciemne więc pobawiłam się sprayami, kilka na popielato, kilka na srebrno i na grafitowo żeby zobaczyć czy mi pasuje.
Tyle ich się nazbierało...
Po przemalowaniu połowy wyglądają bardzo miło a wieczorem po prostu super:)
Polecam!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz