Zdjęcie stanu rzeczy tak jak jest obecnie, mieszkanie wynajęte i jak widać w pełni używane:)
Opryskałam też starą puszkę po czekoladkach, która była czerwono złota i leżała od 3 lat w piaskownicy syna:) Teraz jest śliczna i cieszy oko w kuchni.W środku pomalowałm srebnym z zewnątrz kredowa biel. Zdjęcie byle jakie wiem.

I jeszcze pracujemy z synkiem nad Maryją, stara figurka bez rąk i podstawy jest w trakcie renowacji:) Dorobiłam z masy szpachlowej co trzeba, teraz schnie, nastepnie bedziemy pryskać na biało.Zdjęcia mam przed, zgram i zamieszczę:)








Brak komentarzy:
Prześlij komentarz