Wiadomo dzień bez malowania to dzień stracony:) Dziś wyniosłam z garderoby stary wieszak, który był już kiedyś biały, zielony a teraz będzie srebrny:) W ostatniej chwili zrobiłam fotkę PRZED malowaniem, rozebrany na kawałki
I PO malowaniu prawie jak nowy:)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz